XIV KATYŃSKI MARSZ CIENI – Warszawa 19 września 2021 r.

Zdjęcie: Robert Sobkowicz/ Nasz Dziennik

Mimo pandemii nie zrezygnowaliśmy z organizacji tego marszu, choć jego termin został przeniesiony z kwietnia na wrzesień – mówi „Naszemu Dziennikowi” Jarosław Wróblewski, koordynator Katyńskiego Marszu Cieni. Dodaje, że mimo limitów na zgromadzenia publiczne organizatorzy zachęcali do udziału w marszu. Wróblewski podkreśla, że ten marsz to przejaw żywej pamięci o polskich oficerach zamordowanych w Katyniu i innych miejscach. Dlatego jego organizatorzy chcą, żeby się odbywał. – Zależy nam, żeby ten marsz szedł przez kolejne lata. Ta formuła, którą przyjęliśmy przed laty, broni się, jest żywa – akcentuje Wróblewski. – Słuchamy głosu tych ludzi, czytana jest korespondencja katyńska, ich wspomnienia, czytana lista ofiar, wspominamy zamordowanych kapłanów – zwraca uwagę. – Jesteśmy tymi cieniami, traktujemy to bardzo poważnie, to milczący hołd, to jest jego siłą – zaznacza Wróblewski.

Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/243679,szli-w-milczeniu.html